Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Wyczyść swoje meble z sierści

Chyba każdy z nas chciał mieć kiedyś zwierzaka. Jako dzieci marzyliśmy o psie, kocie albo chociaż chomiku czy śwince morskiej. Ale wtedy niestety wszystko zależało od decyzji i przychylności naszych rodziców. Jedni byli chętni, ponieważ sami kochali zwierzęta, inni byli nastawieni raczej sceptycznie, a dla jeszcze innych kwestie praktyczne były znacznie ważniejsze niż widzimisię ich dzieci i nie chcieli nawet słyszeć o przygarnięciu bądź kupieniu zwierzaka, obojętnie jakiego. Wielu z nas zapewne cierpiało z tego powodu, dlatego postanowili przygarnąć wymarzone zwierzę już w dorosłym życiu, kiedy mieszkali na własną rękę i mogli sami decydować o swoim życiu. Wybór zwierzaka nie jest łatwy. No bo jak zdecydować, czy chcemy kota, psa czy szynszyla, a może królika?

<

A jeśli zdecydujemy się na psa albo kota, to jaką rasę powinniśmy wybrać? A może dać szansę kotu ze schroniska, kotu niepełnosprawnemu albo kotu po przejściach, np. niewidomemu czy po przebyciu ciężkiej, wyniszczającej choroby? Nie jest to łatwa decyzja i wymaga wielu tygodni przemyśleń i rozważania wszystkich za i przeciw. Jednak jakiegokolwiek zwierzaka byśmy w końcu nie wybrali, na pewno wkrótce przekonamy się, że będziemy mieć z nim jeden wielki problem – sierść.

Czytaj:   Tekstylia szyte na miarę

Koty i psy mają to siebie, że zostawiają sierść wszędzie. Dosłownie wszędzie. Oczywiście można kupić rasowego kota bez sierści albo psa krótkowłosego. Ale… jaki to ma sens, kiedy ma się zwierzaka i nie można go nawet poczochrać po sierści i się do niego przytulić w cięższych chwilach? Sierść to sierść, jest problemem, ale trzeba umieć sobie z nią radzić, a wtedy wszystko będzie jak należy. Pól biedy, kiedy nie mamy mebli tapicerowanych, a np. skórzane. Wystarczy zetrzeć kurz, poodkurzać porządnie w mieszkaniu i ewentualnie pościerać wszystkie podłogi – i po problemie.

Sprawa ma się nieco trudniej, kiedy takich mebli skórzanych nie mamy w domu, a sierść osiada na wszystkim, na czym się da, a nawet tam, gdzie nigdy byśmy się jej nie spodziewali. Każdy, kto ma kota lub psa, doskonale wie, o czym mówię. No i przykładowo – jak pozbyć się sierści z mebli tapicerowanych? Nie jest to zadanie łatwe. Teoretycznie istnieje mnóstwo sposobów na zrobienie tego. Można zacząć od najprostszego – pomoczenia szmatki wodą i taką wilgotną szmatką spróbować zgarnąć sierść na bok, np. kanapy. Kolejnym podobnym sposobem jest zakupienie specjalnej rękawicy do zgarniania sierści, choć te najtańsze sprawdzają się raczej średnio i w dodatku ciężko się je czyści. A wrzucenie ich do pralki razem z całym praniem grozi wyjmowaniem sierści zewsząd przez najbliższe kilka miesięcy. Można również wykorzystać rolki do ubrań zbierające sierść, ale do większych ilości nadają się one raczej średnio. Kolejnym sposobem, znacznie droższym, ale na pewno praktyczniejszym i lepiej się sprawdzającym, jest zakup specjalnego odkurzacza. Oczywiście zwykły odkurzacz z odpowiednią końcówką również w jakimś stopniu się sprawdzi, ale trzeba także uważać, by nie uszkodzić tapicerki, nie podrapać jej itp. Dobrą odpowiedzią na pytanie: jak pozbyć się sierści z mebli tapicerowanych jest odkurzacz parowy. Nie dość, że całkiem ładnie zbiera sierść i kurz, to jeszcze nie zanieczyszcza powietrza.

Czytaj:   4 funkcjonalne pomysły na garderobę

Jak widać, sposobów na poradzenie sobie z problemem jak pozbyć się sierści z mebli tapicerowanych jest całkiem sporo i tylko od nas zależy, który wybierzemy jako najbardziej adekwatny.

 

Najlepszym typem mebli dla właścicieli czworonogów są meble skórzane, które nie przyciągają sierści i w żaden sposób nie ‘przyczepiają się’ do nich. Szeroką ofertę takich mebli znajdziesz w sklepie Meble-diana.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *